Prezydent zawetował ustawę, która miała ochronić Polki i Polaków, w tym tych najmłodszych, przed nadużyciami ze strony platform (anty-)społecznościowych takich jak X czy YouTube. Chodzi o wdrożenie #DSA.
Przypomnijmy: DSA powstało m.in. w odpowiedzi na praktyki Facebooka, który dekadę temu nie widział nic zdrożnego w umożliwianiu targetowania nastolatków, którzy w danym momencie czuli się “przytłoczeni”, “rozbici” czy “bezużyteczni”.
Co tracimy przez prezydenckie weto?
1/